: O RASIE :  : KUPUJEMY PSA :  : DLA HODOWCÓW :  : GALERIA :  : NASZA HODOWLA :

Miot "M" Sausimayok

Poniżej znajdziecie zapiski na temat tego miotu, ułożone chronologicznie. Zapraszam do tej wirtualnej wędrówki przez pierwsze tygodnie ich życia. :) Aby obejrzeć zdjęcie w pełnym rozmiarze, kliknij na nie.

Wybierając poszczególne imiona z menu poniżej możecie wejść na ich indywidualne stronki, gdzie znajdziecie aktualniejsze zdjęcia.

Rectangle

11 lutego 2002

11-02-02 CANDY

Tak wyglada Candy 11 lutego. Udalo mi sie polozyc ja na chwile, zeby sfotografowac jej brzuszek. Nie bylo to latwe, bo Candy w ogole nie zachowuje sie jak na przyszla mame przystalo. W ostatnim tygodniu ciazy skakala przez poltorametrowy plot, biega tez jak szalona z Destrukcja i Duneczka. Widac, ze czuje sie swietnie i mam nadzieje, ze porod bedzie szybki i latwy.

Rectangle

16 lutego 2002

Juz sa! Dzis w nocy Candy urodzila 4 szczeniaczki - pieska i trzy suczki. Teraz rozumiem, dlaczego przez cala ciaze byla w takiej swietnej formie i tak brykala. Na razie maluszki nie maja jeszcze imion.

Rectangle

17 lutego 2002

Dzis przedstawiamy sie po raz pierwszy:

wwwsynek

Dziendobry! Urodzilem sie jako pierwszy, o wpol do czwartej nad ranem. Jestem jedynym mezczyzna w tym stadzie! Mowia na mnie Synek-Rodzynek. Waze 620g, a moim hobby jest spanie i jedzenie.

wwwmagia

Hej! Na ten swiat przyszlam jako trzecia, a trojka to magiczna liczba. Moja mama mowi, ze bede wyjatkowa sunieczka. Moze bede miec na imie Czarna Magia? Waze 520g, choc wydawalam sie najmniejsza. 
A jaki mam piekny glos!

wwwkreska

Witaj! Ja urodzilam sie druga i mam na glowce biala kreske. Teraz wszyscy nazywaja mnie Kreseczka, ale wkrotce dostane nowe imie. Waze 600g.

wwwbialy

Czesc! To ja, trzecia coreczka Candy. Lubie sobie pospac na ogonie mamy. Nazywaja mnie tu Bialym Ogonkiem, nie wiem dlaczego - w koncu biala jest tylko koncoweczka mojego ogonka. Waze 480g.

Rectangle

25 lutego 2002

Maluszki lada dzien otworza oczy. Candy w pierwszych dniach nie chciala w ogole sie od nich oddalac, na krotki spacerek trzeba ja bylo wyciagac niemal sila. Teraz juz potrafi zostawic je na dluzsza chwile bez niepokoju. W dalszym ciagu nie widac po niej, ze ma szczenieta. Wybaczcie jakosc zdjec.

Rectangle

26 lutego 2002

Czarna Magia jako pierwsza otworzyla oczy! :)

Rectangle

27 lutego 2002

Z jakiegos tajemniczego powodu szczenieta wszystko robia parami - Synek z Kreska i Czarna Magia z Bialym Ogonkiem. Spia czesto parami, jedza parami. A co najbardziej zastanawiajace, rosna tez parami - jesli jedno z pary nagle przytyje ponad miare, tak ze jego wykres wagi skacze w gore, to jednoczesnie drugie z pary nagle przybiera troszke mniej w tym dniu. Dlaczego tak sie dzieje? To kolejna malamucie tajemnica. ;)

Od kiedy malenstwa otworzyly oczy, zaczely sie interesowac otaczajacym je swiatem. Coraz sprawniej sie poruszaja. I coraz glosniej potrafia piszczec. :)

Rectangle

4 marca 2002

Dzis nastapila historyczna chwila - szczeniaki po raz pierwszy... sie pobily. :)))
Kiedy Candy weszla je karmic, ale sie jeszcze nie polozyla, wszystkie zaczely sie do niej przepychac. W pewnym momencie cala czworka sie skotlowala z glosnym warkotem. Wygladalo to przesmiesznie, zwlaszcza ze w grunie rzeczy ledwo potrafia chodzic, nie maja jeszcze zebow, a juz probuja ustalac, kto jest szefem w tym stadzie.

Pierwszy raz wylozylam polowe kojca gazetami, z nadzieja, ze naucza sie tam zalatwiac. Dzieci Candy okazaly sie rzecz jasna geniuszami. :))) Obudzil je szelest rozkladanych gazet, wiec weszly na te gazety i w zgodnym kwartecie przykucnely, zeby sie wysiusiac. Oby wszystkiego w swoim malamucim zyciu uczyly sie rownie szybko!

Rectangle

16 marca 2002

Maluszki maja juz miesiac. Eksploruja juz nie tylko swoj kojec, ale tez kuchnie i korytarz. Wczoraj Candy ukradla ze stolu otwarta puszke z zielonym groszkiem i probowala tym dokarmic dzieci...

Rectangle

20 marca 2002

TN_20-03-2002 014
TN_20-03-2002 021

Czarna Magia wytropila kaczke

TN_20-03-2002 027 TN_20-03-2002 007
TN_20-03-2002 024

Rodzynek oddaje sie swojemu             Bialy Ogonek                Kreseczka z
   ulubionemu zajeciu...                                    upolowanym wlasnie zajacem

Rectangle

28 marca 2002

Nadszedl czas nadania oficjalnych imion i tak Czarna Magia zostala Magia, bo zadne inne z imion nie pasowaloby tak doskonale do tej magicznej i wrecz magnetycznie czarujacej osobki. :) Synek-Rodzynek to od dzis Magnus, czyli wielki - w wieku 6 tygodni wazy ponad 7 kg zostawiajac w tej konkurencji swoje siostry nieco w tyle. Bialy Ogonek otrzymala imie Mantra, mamy nadzieje, ze stanie sie ono dla niej dobra wrozba na cale jej malamucie zycie. Natomiast Kreseczka od dzis nazywa sie Mandala, a to dzieki oryginalnemu rysunkowi znaczen na glowce (mandala to rodzaj buddyjskiego symbolicznego obrazu wszechswiata).
Z protokolu lustracji miotu przeprowadzonej przez sedziego Macieja Kozbera: "okazaly, wyrownany miot o typowych glowach, zgryzy nozycowe, dobrze rozwiniete korpusy, odpowiednia kosc; zywotne, wesole, czyste oczy i szata; suka w doskonalej formie".
Przy tatuowaniu uszek nie obylo sie bez placzu, ale coz, skoro ten tatuaz moze w przyszlosci zapewnic malamutowi bezpieczny powrot do wlasnego domu...

Rectangle

24 marca 2002

Dzis Candy wpadla na kolejny szalony pomysl - wyniosla z domu materac szczeniakow i probowala go wlozyc w nore, ktore wykopala dla dzieci jeszcze bedac w ciazy. Materac sie jednak nie zmiescil.
Coraz widoczniejsze staja sie roznice w charakterach szczeniakow. Najbardziej przebojowa z calego miotu jest Czarna Magia - zawsze i we wszystkim pierwsza, z luboscia szarpie futra swojemu rodzenstwu nie baczac na ich piski. Jej siostry sa raczej spokojniejsze, bardziej ulegle. Rodzynek, jak na malamuciego mezczyzne przystalo, zachowuje w kazdej sytuacji stoicki spokoj. Jego ulubiona rozrywka nadal pozostaje spanie. Bardzo mi przypomina swojego starszego brata Diesla.
Kiedy dzis je szczotkowalam Rodzynek w pierwszej chwili odchodzil ode mnie, ale juz za moment usiadl z mina "jak sobie chcesz, to juz mnie czesz" i nie protestowal. Kreska i Ogonek zakonczyly sesje przyzwyczajania do szczotki juz po kilku chwilach - nie bardzo im sie ta zabawa podobala, czemu wyraz dawaly glosno piszczac i uciekajac od szczotki jak od rozpalonego zelaza ;), pomimo ze ostatnio pozwalaly sie czesac bez protestow. Natomiast Magia urzadzila straszliwa awanture, byla najwyrazniej oburzona faktem, ze osmielam sie ja zatrzymywac tak dlugo w jednym miejscu kiedy ona sobie tego nie zyczy. Walczyla jak lew, ryczac przy tym jak diabel tasmanski. Ma dziewczyna silny charakterek.
I jeszcze "dane statystyczne": szczenieta dzis rano skonczyly 5 tygodni, waza po 5-6 kilogramow i produkuja z oszalamiajaca czestotliwoscia kaluze o srednicy ponad 30 centymetrow. :)))
Poza tym zaczynaja sie coraz bardziej upodabniac do malamucich misiow, sa okraglutkie i zrobily sie duzo bardziej puchate. Z przerazeniem mysle o tym, ze juz za dwa tygodnie mam sie rozstac z tymi slodkimi pluszaczkami.

Rectangle

6 kwietnia 2002

Mandala i Magia

Dzis rano maluszki skonczyly 7 tygodni.

Magia TN_112-1203_IMG Magnus TN_111-1133_IMG
Mantra
Magia
TN_111-1136_IMG
TN_111-1148_IMG
Mandala TN_111-1152_IMG
Magia

zdjęcia: Karolina Wojciechowska i Jana Wiśniewska


PREVIOUS PAGE          UP          NEXT PAGE

Jak Ci się podoba strona? Co byś dodał/zmienił? Wpisz się do Księgi Gości!

Copyright (c) 1998-2010 Sno

 

ostatnia aktualizacja: 9 marca 2010