: O RASIE :  : KUPUJEMY PSA :  : DLA HODOWCÓW :  : GALERIA :  : NASZA HODOWLA :

Jesień 1999

Picture

 



 Wakacje spedzalismy oczywiscie glownie w lesie. Jesli gdzies pod Poznaniem w lesie wpadniesz w jakas wielka dziure - to masz jakies 90% pewnosci, ze jest to pulapka stworzona wlasnolapnie przez Scotta. Nie musze chyba dodawac, jaka przyjemnosc mu to rycie gdzie popadnie sprawialo.

 

 

Rozrywka numer dwa (a moze numer jeden???) bylo oczywiscie BIEGANIE.

Picture
Picture
Picture

 Skotula na nowo odkryl przyjemnosc skakania - do patykow, do ptakow (a moze to do nieba? jak na upadlego aniola przystalo...), no i oczywiscie do innych form przelatujacego nad glowa jedzenia. Tudziez zabawek. Chcialam go z clickerem nauczyc sluzenia na dwoch lapkach [tu uklony, pozdrowienia i podziekowania dla nieocenionej Barbary :) ], ale tak pieknie w gore za targetem wyskakiwal, ze w koncu zaczelismy jednak nad skokami pracowac. I chodzeniem na dwoch lapach. Malamucisko sie juz prawie uczlowieczylo dokumentnie, troche mu tylko masa przeszkadza, bo psisko ciezkie i nielatwo mu utrzymac rownowage w takiej pozycji.

Scotty chcial poprobowac skokow przed publicznoscia, ale niestety nikt sie w amfiteatrze nie pojawil... Tylko wrony jak zwykle krakaly z zachwytem. Tak przymajniej twierdzi Scott.

Picture
Picture

W dwoch slowach - wakacje udane.
W kolejnych dwoch - psisko zadowolone.


PREVIOUS PAGE          UP          NEXT PAGE

Jak Ci się podoba strona? Co byś dodał/zmienił? Wpisz się do Księgi Gości!

Copyright (c) 1998-2010 Sno

 

ostatnia aktualizacja: 9 marca 2010